- Musisz teraz odpoczywać - Safira spojrzała na łapę suczki.
Ona jednak nie słuchając wyszła z jaskini. Nie mogłem tak bezczynnie stać musiałem coś zrobić.
Stanąłem przed czarną nie pozwalając jej iść dalej.
- Zostaw mnie w spokoju
Ja pokiwałem przeczącą głową zmuszając ją do powrotu.
Kiedy Sa dokończyła badanie mogłem porozmawiać trochę z nową poznaną.
- Jak masz na imię i jak znalazłaś się na terenach sfory ?
Furia ? :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz