Nie chcąc dostać ochszanu od matki posłusznie zawróciłem przyglądając się ostatni raz uciekającej siostrze a za nią wycieńczonego biegiem brata.
- Wróci - uśmiechnąłem się pod nosem.
Po paru minutach pojawił się obok mnie Shiver czerwony ze złości. Wiedząc że nie udało mu się jej złapać uciekłem z jaskini aby poszukać Arili .
Arili ? Będziesz miała ochszan :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz