Matka widząc ranną Arili wzięła ją na grzbiet i zaniosła do jaskini po czym zrobiła jej opatrunek.
- Masz zakaz wychodzenia z jaskini beze mnie lub Shivera zrozumiałaś ?
Azi skinęła głową lekko speszona . Cóż miała za swoje przynajmniej z tego się czegoś nauczy. Kiedy wszyscy wrócili do swych spraw przysiadłem obok siostry.
- Czemu uciekłaś ? - skierowałem na nią wzrok.
Arili ? Będzie jeszcze ochszan :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz