Podążając ciemnym lasem wzdłuż łąki usłyszałem tajemniczy odgłos.
- Pewnie jakaś mysz - z myślami zrobiłem kolejny krok i w tym samym czasie wpadłem na nie znaną mi suczkę . Światło oświetliło miejsce w którym przebywaliśmy i właśnie wtedy moje oczy dostrzegły przepiękną osobę tej samej rasy co ja.
Star ? :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz