Spoglądając na odchodzącą cicho westchnąłem spuszczając głowę. Czy ja się zakochałem? Sam tego nie byłem świadomy . Idąc cicho śpiewałem :
Jedna łza popłynęła mi po policzku ale w sekundzie obok mnie pojawiła się ta w której się zauroczyłem.
- Ale wstyd - na mojej twarzy pojawił się rumieniec.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz